Widziałeś to – obraz wyświetlany na ekranach, przekazywany znajomym, wywołujący śmiech i debatę:
Pudełko. Sześć jajek. Trzy zdania.
„Złamałem 2. Usmażyłem 2. Zjadłem 2. Ile jajek zostało?”
Na pierwszy rzut oka wydaje się to podstępem.
Ale nim nie jest.
To zaproszenie.
Zaproszenie do zauważenia, jak szybko odpowiadamy,
jak często zakładamy,
jak łatwo pozwalamy, aby nawyk wziął górę nad myśleniem.
Przejdźmy przez to delikatnie. Nie po to, by wygrać, ale by się obudzić .
Jajka, bez pośpiechu
Zaczynamy od sześciu. Całość. Cisza. Całość.
Potem:
→ „Złamałem 2”.
Nie zniknęły. Zmieniły się. Nadal są w misce – tylko już nie są całe.
