Nieodwracalna zapowiedź i zdanie, które zmienia wszystko

Dwa dni później nadeszła wiadomość, zimna i nieodwracalna. Świat się zatrzymał. Żadnych krzyków, żadnej sceny. Tylko ta ogromna, nieopisalna pustka. Jak można opłakiwać kogoś, kogo nigdy nie miało się okazji przytulić? Właśnie wtedy cicha obecność coś zmieniła. Pielęgniarka usiadła obok niej. Nic dramatycznego. Tylko cichy głos, powolne gesty i to wyszeptane zdanie, niczym krucha obietnica: „Jesteś młoda. Życie wciąż ma dla ciebie plany”. W tamtej chwili te słowa wydawały się nie do uwierzenia.
Opuszczając szpital, wchodząc w pustkę
Wyszła ze szpitala z pustymi rękami. Wróciła do domu wyczerpana i z ciężkim sercem. Spakowała rzeczy, których nigdy nie użyje, zawiesiła studia i podjęła się szeregu niepewnych prac . Tak naprawdę nie żyła: po prostu dawała sobie radę, dzień po dniu.
