„Kate Middleton odchodzi”: Rodzina królewska zalana łzami, księżniczka ogłasza, że…

„Mówić, że jest z niej dumny, patrząc na nią z balkonu… Nie powiedziałabym tego. Jeśli jesteś dumny, masz tendencję do wypinania klatki piersiowej do przodu i pochylania ciała do przodu. Tutaj pochylił głowę w jej stronę, okazując czułość i współczucie” – zdradza, zanim wróci do plotek o rozwodzie krążących w ostatnich miesiącach.
„Gdyby byli źli, gdyby ich związek nie układał się dobrze, jak twierdzą niektórzy, uśmiechaliby się do siebie naturalnie, ale nie dotykaliby się. Fakt, że ich przedramiona były złączone, jest moim zdaniem prawdziwym dowodem ich więzi i solidarności” – podsumowuje. Aby uspokoić fanów!

Kobieta „absolutnego spokoju”?

Dodatek, który dowodzi, że książę William cieszył się, widząc ponownie swoją żonę u boku, ale pokazuje również, jak bardzo czterdziestolatka, jak sama przyznała, pragnęła znaleźć swoich fanów:  „Na zdjęciach z tego wydarzenia wygląda, jakby mówiła do nas: »Słuchajcie, jestem tutaj. Nie umarłam. Nadal mam włosy, nadal jestem piękna i silna«” –  wyjaśnia Olga Ciesco, która dostrzega   w zdjęciach Kate Middleton formę kontroli .

„Kiedy Kate Middleton śmieje się publicznie, pokazuje tu zęby, aby stworzyć iluzję. Widać  , że zawsze panuje nad sytuacją  i zachowuje opanowanie. Zmienia swoje zachowanie między momentami, gdy wie, że jest obserwowana, a innymi, gdy czuje się bardziej intymnie. […] Na zdjęciach, na które nie patrzy, jej twarz jest całkowicie zamknięta; wydaje się być w swoim własnym świecie, co wyraźnie odzwierciedla jej codzienne życie. To chwile prawdy i w tych momentach nie wyczuwamy w jej spojrzeniu ani nudy, ani bólu, ani radości, ani irytacji. To absolutny spokój” – czytamy, opisując jej postawę. Reszta, która, mamy nadzieję, pomoże jej wreszcie wyjść z tej bolesnej próby…